Miejsce stworzone z pasji i miłości do gotowania


Miejsce stworzone z pasji i miłości do gotowania

Na pewno znacie ten ból: jest środek nocy, a wy jeszcze nie macie ochoty kończyć imprezy. W dodatku po wielu godzinach zabawy zaczęliście odczuwać głód. Spełnieniem waszych marzeń byłby wówczas lokal, w którym można wygodnie usiąść, swobodnie porozmawiać, wypić dobrej jakości piwo i zjeść coś naprawdę smacznego i świeżego… A co, gdybyśmy wam powiedzieli, że takie miejsce istnieje i możecie się do niego wybrać w każdej chwili, kiedy tylko najdzie was ochota?

Rynek gastronomiczny jest obecnie naprawdę nasycony. To już nie te czasy, kiedy poza domem można było zjeść głównie wątpliwej jakości schabowego smażonego na głębokim tłuszczu. Zwłaszcza mieszkańcy dużych miast (ze szczególnym uwzględnieniem stolicy) mogą przebierać w różnorodnych barach i restauracjach. Lubisz polską, regionalną kuchnię? Bez problemu znajdziesz mnóstwo lokali, w których serwowane są znakomite gołąbki, żurek, bigos czy flaki. Marzysz o tym, by choć na chwilę przenieść się myślami do słonecznej Italii? Zabiorą cię tam rozliczne pizzerie oraz restauracje włoskie, w których możesz do woli zajadać się makaronem, pizzą czy risotto. Jeśli lubisz próbować nowych smaków i poznawać nieco egzotyczne, zagraniczne kuchnie, możesz zdecydować się na wizytę w lokalu greckim, meksykańskim, hiszpańskim, gruzińskim, azjatyckim czy arabskim. Restauratorzy wychodzą naprzeciw bardzo różnym potrzebom i starają się co rusz proponować coś nowego i oryginalnego. Wciąż jednak pojawiają się nowe pomysły i nisze do zapełnienia. Jeszcze do niedawna należała do nich dostępność smacznego jedzenia o każdej porze.

Z pewnością każdy zna taką sytuację: impreza przedłuża się do późnych godzin nocnych. Zmęczeni wielogodzinnymi szaleństwami chętnie coś byśmy zjedli. Jednak to, że jest noc, nie oznacza, że zadowolimy się byle czym. Hot-dog ze stacji benzynowej albo przygotowywana z mrożonki zapiekanka na dworcu to kiepski pomysł: mogłyby przyczynić się do bólu brzucha, a przy tym trudno się po nich spodziewać interesujących doznań smakowych. Jeszcze do niedawna mogliśmy jedynie ubolewać nad tym, że wieczorową i nocną porą nie ma możliwości zjedzenia czegoś świeżego i naprawdę smacznego. Na szczęście ktoś wreszcie pomyślał o nocnych markach i stworzył miejsce, w którym można dobrze zjeść niezależnie od pory dnia.

Pianka z Tanka to lokal, który powstał przede wszystkim z pasji oraz miłości do gotowania. Trzeba przyznać, że widać to już na pierwszy rzut oka. Wnętrze jest przytulne i bardzo ciepłe. Główną dekorację stanowią tu wszechobecne drewno oraz umiejętnie zastosowane światło. Całość jest stylowa, ale jednocześnie bardzo niezobowiązująca. Nie jest to jedna z tych eleganckich restauracji, w których mamy wrażenie, że musimy bardzo uważać na to, co robimy i mówimy oraz jak się prezentujemy. W Piance z Tanka poczujemy się dobrze i swobodnie nawet w środku nocy, wracając z przedłużającej się imprezy.

Kolejną kwestią, która z pewnością przyciąga uwagę klientów Pianki z Tanka są, oczywiście… specjalne tanki, w których gospodarze przechowują piwo. Nie są one wyłącznie częścią dekoracji, elementem stylistyki lokalu czy oczywistym nawiązaniem do nazwy baru. Tanki spełniają tutaj bardzo konkretną funkcję: mają zachować piwo Tyskie 14-dniowe w idealnym stanie, tak, aby nie ucierpiało na smaku czy aromacie. Wszystko to jest możliwe dzięki temu, że tanki zapewniają trunkowi optymalną temperaturę oraz chronią je przed dostępem powietrza. Jednak jeśli ktoś chciałby spróbować innego piwa, to w tym pubie również będzie miał taką możliwość: w menu znajduje się bogata oferta piw zarówno butelkowanych, jak i z nalewaka. A jeżeli świeże, niepasteryzowane piwo zasmakuje nam tak, że zapragniemy zabrać je do domu lub podarować komuś w prezencie, Pianka z Tanka także nam to umożliwi – w razie potrzeby obsługa z chęcią zapakuje nam je do butelek na wynos. Oczywiście, w karcie znajdziemy także inne trunki. Jeżeli zaś zawitamy do lokalu w środku dnia, jesteśmy kierowcami lub z jakiegokolwiek innego powodu nie mamy ochoty raczyć się alkoholem, zawsze czekają na nas pyszna herbata, włoska kawa oraz gorąca czekolada.

Tym, co najbardziej wyróżnia Piankę z Tanka, jest jednak kuchnia otwarta przez 24 godziny na dobę. Każdy, kto miał dosyć ubogiej, mało zadowalającej oferty gastronomicznej o późnych godzinach, może odetchnąć z ulgą – dzięki temu lokalowi o dowolnej porze dnia możemy zjeść pyszne dania przyrządzone ze świeżych, najlepszej jakości składników. Specjalnością baru są potrawy staropolskie w nowoczesnej odsłonie, np. rosół, zupa szczawiowa, kaszanka, nóżki czy polędwiczki wieprzowe. Zwolennicy bardziej egzotycznych smaków również znajdą tu coś dla siebie, ponieważ w Piance z Tanka można zjeść także zupę tajską, kilka rodzajów makaronów, owoce morza oraz burgery, które znakomicie smakują podane w towarzystwie świeżego, niepasteryzowanego piwa. Jeśli zaś zawitamy do lokalu rano, zawsze możemy liczyć na pyszne, domowe śniadanie. Jajka, kiełbaski lub naleśniki oraz aromatyczna, włoska kawa to znakomity pomysł na dobry początek dnia!

+ There are no comments

Add yours