Sztućce – dlaczego nimi jemy?


Sztućce – dlaczego nimi jemy?

Sztućce stanowią podstawowe wyposażenie każdej kuchni. Na co dzień posługujemy się nimi, nie poświęcając im zbyt wiele uwagi – ich obecność w naszym życiu jest równie oczywista, co niezbędna. Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie spożywania posiłków bez ich pomocy. Jednak choć obecnie nie pamiętamy już czasów, kiedy sztućce nie istniały, nasi przodkowie musieli obywać się bez nich. W dodatku na początku wiele osób nie chciało zaakceptować tych nowoczesnych „wymysłów”! Jak to się właściwie stało, że obecnie jemy sztućcami? Jaka jest historia tych przydatnych narzędzi?

Najstarszy ze sztućców bez wątpienia stanowi nóż. Oczywiście, na początku swojego istnienia narzędzie to nie służyło do rozdzielania pożywienia – używano go w zupełnie innych celach, np. podczas polowań oraz walki. Trudno się temu dziwić, ponieważ popularność noża wynika przede wszystkim z jego uniwersalności. Można powiedzieć, że prymitywne prototypy noża używane były już w czasach prehistorycznych. Natomiast dopiero w drugiej połowie XX wieku nóż zaczął być wykorzystywany przy stole. Zanim jednak to nastąpiło, w 1669 roku Ludwik XIV postanowił zakazać używania ich w taki sposób – z powodu ostrego zakończenia narzędzia jego obecność przy stole mogła zagrażać bezpieczeństwu biesiadujących. Oczywiście, ostre noże wciąż były bardzo przydatne w kuchni, podczas przyrządzania posiłków, jednak nie nadawały się do ich spożywania. Z tego powodu pojawiło się zapotrzebowanie na nóż stołowy, specjalnie zaprojektowany do konsumpcji. Właśnie tak powstały noże o szerokich i zaokrąglonych brzeszczotach.  Dodatkowo zadbano o to, by były one delikatnie wygięte do tyłu, co miało ułatwić wkładanie porcji jedzenia do ust, bez potrzeby mocnego wykrzywiania nadgarstka. Warto wspomnieć, że w pewnym momencie noże stały się bardzo dekoracyjne: ich ostrza pokrywano grawerunkiem, a rękojeści wykonywano z drogich materiałów, poczynając od drewna, a kończąc na kości słoniowej oraz kamieniach szlachetnych. Doszło nawet do tego, że sztućce stanowiły swoistą wizytówkę swoich właścicieli, którzy wybierając się w gościnę, nie korzystali z noży gospodarzy, zaś zabierali swój egzemplarz ze sobą.

Sztućce, Pianka z Tanka 2

Z kolei widelec to wymysł znacznie późniejszy. Sztuciec ten został wymyślony na Bliskim Wschodzie i na początku swojego istnienia był wykorzystywany wyłącznie do dzielenia większych porcji mięsa. Nie wkładano jedzenia do ust za jego pomocą, a jedynie rozdzielano duże kawałki mięsiwa na mniejsze i nakładano do naczyń. Pierwsze widelce były proste, służyły bowiem jedynie do nabijania jedzenia, a nie jego nabierania. Miały też wyłącznie dwa zęby, choć po pewnym czasie zaczęto wytwarzać także takie, które miały ich więcej. Pierwsza wzmianka na temat używania widelca została napisana w języku angielskim i powstała w 1611 roku. Z uwagi na kształt przywodzący na myśl widły (atrybut Szatana), sztuciec ten spotkał się z gwałtownym sprzeciwem Kościoła Katolickiego. Widelec został uznany za przeklęty, a jego używanie za niemoralne – w związku z czym w ogóle go zakazano. Ciekawostką jest, że bizantyjska księżniczka, która przywiozła ten zwyczaj do Europy, zmarła w bardzo młodym wieku, co dla przeciwników widelca stanowiło dowód na negatywne konsekwencje jego używania. Na szczęście, ten irracjonalny sprzeciw nie trwał długo i w końcu widelec stał się częścią normalnego wyposażenia jadalni.

 

Sztućce, Pianka z Tanka 3

Co ciekawe, pierwszą miejscowością, w której zaczęto go powszechnie wykorzystywać, była Wenecja. Włosi stosunkowo szybko odkryli, że kształt widelca jest idealny do nawijania długiego makaronu spaghetti. Z kolei do naszego kraju przywiozła go pochodząca z Italii królowa Bona.

Zanim wynaleziono łyżkę w kształcie, w jakim znamy ją dzisiaj, do jedzenia i nabierania porcji potraw wykorzystywano naturalne obiekty o podobnym kształcie, z wygodnym wgłębieniem. Ciekawostką jest fakt, że to właśnie od tych prekursorów łyżek pochodzą dzisiejsze nazwy sztućców. Muszla ślimaka, czyli (z greki i łaciny) „cochlea” to poprzedniczka dzisiejszej chochli. Z kolei anglosaskie określenie łupki z kory drzewa, czyli „spon” przekształciło się w dzisiejsze „spoon”, co po angielsku oznacza łyżkę. Na początku swojego istnienia łyżki wykonywane były z drewna, natomiast z czasem zaczęto wykorzystywać do tego celu metal. Angielskie powiedzenie mówiące o „osobach urodzonych ze srebrną łyżeczką w ustach” ma źródło w fakcie, iż dawniej srebrne łyżki stanowiły symbol bogactwa. Niektórzy wierzą również, że srebro odgania złe duchy, przez co srebrne łyżeczki stały się popularnym prezentem z okazji chrzcin.

 

Najbardziej popularnymi sztućcami świata nie są jednak nóż, widelec czy łyżka, ale… pałeczki. Choć w Europie stanowią co najwyżej ciekawe urozmaicenie, na całym świecie jadają nimi ponad dwa miliardy osób. W Azji do dziś stosowana jest dawna zasada mówiąca o tym, że kroić potrawy należy jeszcze w kuchni, natomiast na stole powinny lądować posiłki podzielone tak, by poszczególne porcje można było od razu włożyć do ust. W Europie często popełnianym błędem jest nabijanie jedzenia na pałeczki, co jest wielkim nietaktem – zanim zaczniemy publicznie posługiwać się pałeczkami, musimy upewnić się, że opanowaliśmy tę sztukę.